Zawodnicy RMF Caroline Team przebywają na pustynnym treningu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Pierwszy dzień to w maksymalnym skrócie 12 pasów autostrady, pustynia i stok narciarskich pod dachem ...
RMF Caroline Team nadaje ... dotarliśmy do Dubaju grubo po północy w piątek wieczorem, (właściwie już w sobotę). Rano zjawiło się nasze Porsche oraz dwa Land Cruisery. Przez miasto w kierunku pustyni prowadzi bardzo miła 6 pasmowa autostrada (razem 12 pasów w obydwu kierunkach)' która potem przechodzi w 3 pasy w każdą stronę, a na końcu w 2 pasmową. W pewnym momencie nasz przewodnik zjeżdża w boczna drogę i tak docieramy na długo wyczekiwane wydmy.
Piasek jest bardzo miękki i sypki, miejscami twardy ... ale o tym jutro. O 6:00 rano będzie czekał na nas przewodnik i nasze spotkanie z pustynią rozpocznie się na poważnie. Temperatura za dnia 42,5 stopnia C w cieniu, piasek parzy przez buty a wrażenie jak wsypie się do butów jest niezapomniane ...
Po rozgrzewce wróciliśmy na lekki lunch i w ramach aklimatyzacji spędziliśmy sporo czasu w basenie (chyba chłodzonym), bo w morzu temperatura wody wynosi 35 stopni C. Skoczyliśmy następnie obejrzeć wyspę i do Mall of Emirates obejrzeć stok narciarski pod dachem. Najzabawniejsze jest to, że nikt tutaj Adama nie zaczepia. Trochę to dziwne ... ale jak jest spokojnie dookoła nas".





















































