RMF
Lotto Lotos Generali Loctite Finder

Goodyear

Tag Heuer 

Hella

Fakat.pl RMF24 Dakar.pl

RMF Morocco Challenge

Relacje publikujemy za portalem Dakar.pl

 

RMF MC - gorące newsy
 


 30.10.2011 23:02

RMF Morocco Challenge 2011

 

30.10.2011 10:02

Rajd RMF Morocco Challenge - finałowe foto

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z finału RMF Morocco Challenge 2011 - dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-final.htm

 

29.10.2011 23:02

Rajd RMF Morocco Challenge - w drodze do domu

rmf_mc_hania_albin

Cała kolumna wystartowała rano z Fortu Legii, przepakowała się przy hotelu Paris-Dakar i bezpiecznie dotarła do portu w Nadorze. Teraz czeka na odprawę i rejs do Hiszpanii. Część zawodników wylatuje samolotami z Maroka, część wróci transportem lotniczym z Hiszpanii, a po krótkim serwisie w Almerii pozostałe auta ruszą w drogę powrotną do Polski.

Ekipa Nac Rally Team pozostaje w Maroku na dalsze testy Unimoga i Pajero.

 

29.10.2011 21:30

Rajd RMF Morocco Challenge - komentarze zawodników

Zobaczcie i posłuchajcie co po ostatnim etapie trzeciej edycji RMF Morocco Challenge mówili startujący zawodnicy i uczestnicy Narodowego Treningu na pustyni.

 Adam Małysz - RMF Caroline Team


 

Beata Sadowska - NAC Rally Team


 

Gerard Jeńczyk - quad

 

Iza Małysz - rajdowa debiutantka - klasa VIP

 

Joanna Modrzewska - motocyklistka Fun Riders Team


 

Krzysiek 'Krecik' Kretkiewicz - przedrajdem.pl - zwycięzca kategorii quad


 

Marek Janaszkiewicz - OFF-ROAD PL Rally Team


 

Mariusz Stanek - klasa VIP

 

Paweł Molgo - NAC Rally Team


 

Piotr Zelt - RMF Caroline Team


 

 29.10.2011 13:30

Rajd RMF Morocco Challenge dobiega końca

Dobiega końca trzecia edycja pierwszego polskiego rajdu na pustyni RMF Morocco Challenge 2011. Kończy się również pierwszy Wielki Narodowy Trening na Pustyni. Dziś zawodnicy przejechali dwa ostatnie odcinki specjalne i przyjechali na uroczyste zakończenie rajdu i metę ostatniego odcinka do ruin dawnego fortu Legii w okolicach miejscowości Missour. Przed zawodnikami już tylko ostatni etap drogi z obozu do portu w Nadorze, a potem droga powrotna do Polski.

Wyjątkowo skrócona trasa biegła dziś w większości szybkimi szutrowymi odcinkami z dużą ilością kamieni, choć na zawodników czekało sporo niespodzianek, które były efektem burz z początku tygodnia. Część quedów zyskała nowy kształt, pojawiły się nowe skarpy i wyrwy w nawierzchni pustyni, a kilka wcześniejszych niespodzianek takich jak zerwane mosty wymagało od zawodników pełnej koncentracji do ostatnich minut ostatniego odcinka. Nie obyło się bez drobnych kontuzji i komplikacji. Tym razem Tomasz Kurdziel z Fun Riders po uderzeniu kamieniem z wyprzedzającego go quada doznał kontuzji palca. Pomimo bolesnego złamania dokończył dzisiejszy etap. Z trasy zwieziony został również jeden motocykl z niewielkimi uszkodzeniami. Dużo bardziej widowiskowo wyglądała usterka Macieja Albinowskiego, który stracił tylne koło i przedziurawił zbiornik paliwa w swoim quadzie. Szczęśliwie „Albin” nie ucierpiał w wyniku awarii, ale musiał ostatnie kilometry trasy dojechać już jako pasażer jednego z samochodów ewakuujących go z trasy.

Wieczorem, po zjechaniu wszystkich załóg i przebrnięciu aut z cateringiem przez rozmyty qued do fortu Legii przyszedł czas na nagrody dla uczestników.

Nagrodę Fair Play - ufundowaną przez Experience Club, za zachowanie i podejście do sportu otrzymał Marek Hopek, który po awarii swojego quada w drugim dniu rajdu, udostępnił innym zawodnikom części ze swojej maszyny. Dzięki jego poświęceniu kilku zawodników mogło dojechać do mety, a jego części dotarły nawet do podium.

W rajdzie RMF Morocco Challenge 2011 nagrodzeni zostali następujący zawodnicy:

Motocykle:
1 – Michał Zoll (16)
2 – Artur Zbikowski (15)
3 - Wojciech Rencz (1)

Quady
1 – Krzysztof Kretkiewicz (33)
2 – Marek Gluszek (36)
3 – Piotr Zeszuta (34)

Truck:
1 – Beata Sadowska / Piotr Domownik / Molgo Paweł (105)

Samochody – VIP
1 – Sławomir Dudziński / Wojciech Białowąs (60)
2 – Izabela Małysz / Karolina Małysz / Hubert Słok (66)
3 – Anna Dereszowska / Piotr Grabowski (69)

Samochody – GT
1 – Grzegorz Węglarz / Laryssa Najda-Węglarz (71)
2 – Dawid Wawrzeniuk / Janusz Gzik (72)

Samochody – klasa sportowa
1 – Piotr Sołtys / Bernard Afeltowicz (50)
2 – Mariusz Andrych / Marcin Smidt (54)
3 – Piotr Białkowski / Waldemar Gonciarz (59)

/pełne zestawienie wyników poniżej lub dakar.pl/rajdy/rmf-morocco-challenge-2011-wyniki.htm/

O sile trudności i wymaganiach wszystkich ukończonych odcinków trasy świadczy między innymi fakt, że kilka quadów, motocykli i samochodów dojechało do ostatniego obozu na lawetach lub kończyło rajd po drogach publicznych.

-„ Tak ekstremalnego RMF Morocco Challenge jeszcze nie było. Planowałem trudną trasę, ale nie przypuszczałem, że okaże się aż tak ekstremalna. Afryka nas zaskoczyła pogodą, która utrudniała jazdę. Dla mnie każdy kto dotarł do mety jest bohaterem.” – przyznał na koniec rajdu Albert Gryszczuk, organizator rajdu.

Wszyscy zawodnicy, którzy nie mogli o własnych siłach ukończyć trasy bardzo żałowali, że nie mogli rywalizować między sobą do końca, wszyscy zachwyceni byli Afryką i praktycznie nie ma osób, które nie chciały by wrócić na trasę rajdu w przyszłym roku.

 

29.10.2011 13:25

RMF Morocco Challenge 2011 - foto z etapu 7

rmf_mc_solter

 Zobaczcie galerię zdjęć z 7 dnia RMF Morocco Challenge 2011: dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-dzien-7.htm

 

29.10.2011 13:20

RMF Morocco Challenge 2011 - wyniki

rmf_mc_moto_end

rmf_mc_quad_end

 

rmf_mc_gt_end

 rmf_mc_vip_end

 

rmf_mc_truck_end

 rmf_mc_sportowa_end

 

29.10.2011 03:30

RMF Morocco Challenge 2011 - galeria foto - etap 6

rmf_mc_auto

Zobaczcie galerię zdjęć z 6 dnia RMF Morocco Challenge 2011: dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-dzien-6.htm

 

28.10.2011 13:30

RMF Morocco Challenge 2011 - wypowiedzi zawodników po 6 etapie

Krzysiek 'Krecik' Kretkiewicz - przedrajdem.pl - lider klasyfikacji quadów

 

Laryssa Węglarz - Partner Rally Team  - pilot, liderka klasyfikacji GT

 

Maciek Albinowski - RMF Caroline Team - v-ce lider klasyfikacji quadów

 

Magdalena Duhanik - Off-RoadSport - pilot załogi

 

Paweł Molgo - NAC Rally Team - załoga ciężarówki Unimog

 

Piotr Białkowski - Bewa Team

 

Sławomir Dudziński - Caroline-Lotto Team

 

 

20.10.2011 07:30

RMF Morocco Challenge 2011 -  Adam nie wystartował do ostatniego odcinka

rmf_mc_adam

Załoga RMF Caroline Team - Adam Małysz i Rafał Marton z powodu awarii nie wystartowała do ostatniego odcinka specjalnego podczas RMF Morocco Challenge. Tym samym zawodnicy zakończyli trening przed Rajdem Dakar 2012.

Dzisiaj zawodnicy pokonują ostatni etap rajdu. Meta znajduje się w byłym forcie Legii Cudzoziemskiej w górach Atlas. 

27.10.2011 23:30

RMF Morocco Challenge 2011 - Startujemy w stronę domu, pustynna burza w obozie

rmf_mc_burza


Kolejny, szósty dzień rajdu rozpoczął się w pobliżu Zagory. Po opuszczeniu hotelu, załogi wyruszyły w blisko 300 kilometrową trasę, z której odcinek specjalny mierzył około 260 kilometrów. Droga rajdu biegła po wydmach i piaskach z dużą ilością pyłu Fesz-Fesz, by później zamienić się w twardą szutrową trasę z dużą ilością kamieni. Końcówka odcinka specjalnego prowadziła już przez góry.

Po drodze zawodnicy mogli zmierzyć się również z ruchomymi wydmami. Meta OS znajdowała się w pobliżu miejscowości Et Taous. Po przyjeździe do obozu położonego niedaleko Arfoudu, na wszystkich czekała kolejna pustynna niespodzianka i kolejne wyzwanie. Afryka doświadczyła camp silnym wiatrem i burzą piaskową. Burza utrudniała też dojazd do obozu większości zawodników, a kilka ekip, które zastała na trasie odcinka, miało problem z dojechaniem do mety.

Według zawodników cały odcinek wymagał olbrzymiego skupienia, a część trasy po kopnych piaskach w 40 stopniowym upale wymagała olbrzymiego wysiłku - szczególnie od motocyklistów i quadowców. Dopiero druga, szutrowa część trasy pozwalała na szybszą jazdę. Niestety dzisiaj również nie obyło się bez kontuzji. Bartek Białobrzeski jadący motocyklem złamał bark i został przez ratowników odwieziony do szpitala. Dzisiejszy odcinek był też trudny dla sprzętu. Trudne warunki powodowały, że grzały się silniki i układ napędowy. Z uszkodzonym napędem zjechał między innymi Adam Małysz. Po nocnej naprawie zapadnie decyzja czy będzie mógł kontynuować Trening na Pustyni. Jak powiedział, miał czas na wydmach na wykopanie Izy i Ani Dereszowskiej, kiedy sami z Rafałem próbowali zmusić auto do dalszej jazdy.

Z trasy odcinka zholowany został jeden quad, a zespół Janaszkiewicz/Surowiec musiał naprawiać wentylator na wydmach i wróci do bazy zapewne nad ranem. Również ekipa OffroadSport musiała w takcie tego etapu zrobić krótką przerwę na naprawę samochodu po uszkodzeniu filtra oleju.

Pomimo złej pogody, zakończenie dnia wzbudziło u zawodników uśmiechy na twarzach. Po trzech dniach hotelowych posiłków kuchni marokańskiej, przywieziony z Polski catering firmy Janków smakował jak nigdy. Pierogi z kapustą i grzybami cieszyły się większym powodzeniem niż afrykańskie frykasy.
 

27.10.2011 18:44

RMF Morocco Challenge 2011 - Adam Małysz z awarią

rmf_mc_malysz_marton

Jadący w barwach RMF Caroline Team Adam Małysz uszkodził skrzynię biegów na trasie dzisiejszego etapu rajdu RMF Morocco Challenge. Auto utknęło na wydmach.

Na trasie etapu wypadek miał motocyklista Bartosz Białobrzeski. Ze złamanym barkiem trafił do szpitala.

27.10.2011 18:44

RMF Morocco Challenge 2011 - wyniki po 5 etapie

rmf_ct_wyniki_5.1

rmf_ct_wyniki_5.2

 
 

 

rmf_ct_wyniki_5.3

 rmf_ct_wyniki_5.5

rmf_ct_wyniki_5.4

 rmf_ct_wyniki_5.6

27.10.2011 11:44

RMF Morocco Challenge 2011 - zdjęcia z 4 i 5 dnia

rmf_mc_stokrotka

Zobaczcie najnowsze zdjęcia z trasy RMF Morocco Challenge - dzień 4 i 5 w obiektywie Tomasza Jędrszczyka/RMF Caroline Team: dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-dzien-4-i-5.htm

 27.10.2011 10:35

RMF Morocco Challenge 2011 - on-boardy

RMF Morocco Challenge - on-board załogi RMF Caroline Team Adam Małysz/Rafał Marton


 

RMF Morocco Challenge - on-boardy: Izy Małysz, Krecika, Marcina Łukaszewskiego


27.10.2011 09:04

Wyniki po 4 etapach RMF Morocco Challenge

kolejno: Miejsce - Nr Kierowca/Pilot - Wynik - Strata do lidera - Strata do poprzednika

Motocykle

1. 16 - Zoll Michał 19:26:14
2. 15 - Żbikowski Artur - 19:37:02 - 0 - 0:10:48 - 0:10:48
3. 10 - Białobrzeski Sławomir - 21:41:04 - 120 - 2:14:50 - 2:04:02
4. 14 - Bohdanowicz Zbyszek - 26:29:18 - 0 - 7:03:04 - 4:48:14
5. 13 - Stępień Grzegorz - 32:16:28 - 80 - 12:50:14 - 5:47:10
6. 20 - Modrzewska Joanna - 32:47:16 - 120 - 13:21:02 - 0:30:48
7. 3 - Szymczak Tomasz - 33:35:00 - 420 - 14:08:46 - 0:47:44 

Quady

1. 33 - Kretkiewicz Krzysztof - 19:11:47
2. 4 - Albinowski Maciej - 19:53:01 - 0 - 0:41:14 - 0:41:14
3. 38 - Jenczyk Gerard - 22:43:17 - 0 - 3:31:30 - 2:50:16
4. 34 - Zeszuta Piotr - 24:27:59 - 60 - 5:16:12 - 1:44:42
5. 31 - Fudała Lucjan - 24:56:48 - 0 - 5:45:01 - 0:28:49
6. 32 - Fudała Jarosław - 24:58:43 - 0 - 5:46:56 - 0:01:55
7. 30 - Wajdzik Sławomir - 24:59:30 - 60 - 5:47:43 - 0:00:47
8. 36 - Głuszek Marek - 25:00:34 - 140 - 5:48:47 - 0:01:04
9. 29 - Kolasiński Krzysztof - 26:08:54 - 60 - 6:57:07 - 1:08:20
10. 22 - Jachacy Robert - 26:20:25 - 0 - 7:08:38 - 0:11:31
11. 21 - Oleksy Adam - 26:23:31 - 0 - 7:11:44 - 0:03:06

GT

1. 71 - Węglarz Grzegorz/Najda-Węglarz Laryssa - 26:42:48 - 360

Truck

1. 105 - Piotr Domownik/Sadowska Beata/Molgo Paweł 33:15:58 - 60

Trening Narodowy

1. 50 - Sołtys Piotr/Afeltowicz Bernard - 19:00:19
2. 54 - Andrych Mariusz/Smidt Marcin -21:13:18 - 0 - 2:12:59 - 2:12:59
3. 55 - Małysz Adam/Marton Rafał - 21:36:59 - 360 - 2:36:40 - 0:23:41
4. 59 - Białkowski Piotr/Gonciarz Waldemar - 24:28:56 - 0 - 5:28:37 - 2:51:57
5. 53 - Łukaszewski Marcin/Duhanik Magda - 25:56:40 - 40 - 6:56:21 - 1:27:44
6. 51 - Sobota Hanna/Marton Maciej - 31:21:04 -240 - 12:20:45 - 5:24:24

Wyniki także na: zz-top.pl/wyniki/rmc/2011/wyniki/

 

27.10.2011 08:40
RMF Morocco Challenge 2011 - kilka filmowych kadrów z piątego dnia

RMF Morocco Challenge - dzień 5


  

27.10.2011 00:40
  RMF Morocco Challenge 2011 - powroty

Po dwóch dniach absencji na trasie RMF Morocco Challenge zespól BlueCafe powraca na afrykańskie bezdroża. Ponownie na odcinkach specjalnych pojawił się Piotr Zelt.

 

26.10.2011
Mówią o RMF Morocco Challenge 2011 - Krecik po dniu dzisiejszym

rmf_mc_krecik

Krzysztof Kretkiewicz - przedrajdem.pl - quad nr 33 - zwycięzca RMF Morocco Challenge 2010 - lider klasyfikacji quadów

23.50: Przegląd quada zrobiony. Wygląda na to, że przez dzisiejsze 450 km udało się nic nie popsuć ... aż nie wierzę, pewnie się okaże jutro tuż przed startem - czego nie zauważyłem :-) Ale będzie dobrze.
Z ciekawości sprawdziłem licznik przebiegu od początku rajdu - a tam... 2130 kilometrów... a to dopiero 2/3 trasy, czyli trzy tysie pęknie :-) No i odległości 500 km już nie robią wrażenia ... się wsiada i się jedzie :-)

20:50. Dziś był taki ciekawy odcinek - jechaliśmy to samo co wczoraj :-) Zasady były takie: liczyć się będzie lepszy czas z tych dwóch dni, no i ten kto wygra dziś odcinek i jednocześnie poprawi wczorajszy najlepszy czas 4:11 Albina (maciek Albinowski - RMF Caroline Team - przyp. red.) dostaje gratis wjazd na RMF Morocco Challenge 2012. Zabrakło mi minuty :-) Mój czas 4:00:03, a załoga samochodowa wykręciła 3:58:50 , to się nazywa peszek ;-) Ale dziś było fajnie, chyba udało się bez awarii ... Zaraz trzeba sprzęcik przeglądnąć i do jutra przygotować!

26.10.2011 17:08
Mówią o RMF Morocco Challenge 2011

rmf_mc_moto

Albert Gryszczuk - Organizator Rajdu - opowiada o trzecim etapie, w którym zawodnicy mieli do pokonania miedzy innymi bardzo wysoką wydmę - Erg Chebi.

"Jedziemy zbierać zawodników, którzy uszkodzili samochody i tych, którzy zostali na wydmie lub jej okolicach i stracili nadzieję na wygranie nierównej walki ... Muszą pamiętać, że nadzieja umiera ostatnia. Jeśli dotransportujemy ich do 5 rano, to kolejny etap wystartuje o 9.00. Jeśli zajmie nam to trochę dłużej ... start będzie opóźniony a kolejny odcinek specjalny skrócony.

Erg Chebi to obszar około 25 x 15 kilometrów. Wiemy, w którym miejscu znajdują się załogi. Są to śmiałkowie, którzy są debiutantami lub za bardzo się napięli i nie pamiętali, że tu wyważenie i rozsądek są najważniejsze.

Stres, zimno, nocleg w namiotach, ulewny deszcz, trzy dni walki na pustyni, na kamienistych trasach to wszystko wpływa na zawodników, którzy zaczynają być spięci i mniej racjonalnie myślą.

RMF Morocco Challenge to przygoda, którą można skonsumować tylko tutaj ... nigdzie indziej tylko w Afryce!

Sławomir Dudziński - Caroline-Lotto Team - załoga nr 60

Dziś jechało się wspaniale - mówi po 4 etapie. Wydmy nie były już tak trudne jak wczoraj. Jeśli chodzi o stopień trudności odcinka to określiłbym go jako średni. Jestem zadowolony z dzisiejszego dnia. Nie bałem się, pokonałem strach i nauczyłem się, że auto trzeba od razu "złamać' na wydmie i pojechać dalej ... Obawiałem się czy wytrzymam kilka godzin w samochodzie w takich warunkach ale wszystko (odpukać w niemalowane) jest w porządku.

Marcin Łukaszewski i Magdalena Duhanik - Off-roadSport - załoga nr 53

Bardzo fajnie! Dziś pierwszy OS to wydmy, po których jazda sprawia nam niebotyczną przyjemność. W sumie po to tu przyjechaliśmy. Pierwszy raz mieliśmy okazję jeździć po wydmach i powiem, że warto. Jestem zmęczony ale bardzo, bardzo zadowolony - mówi kierowca Teamu.

Wyzwania rajdowe są duże. Zarówno pod względem godzin spędzonych na odcinkach jak i nawigacji. Kolejny trudny dzień ale dający dużo satysfakcji. Były po drodze przygody ... miejmy nadzieję, że auto dotrwa i my również - opowiada Magda.

Urwaliśmy chłodnicę, dwa wahacze ... tyle przez trzy dni. Wyprostowanie tego tylnego trwało ponad 40 minut. Udało się jedziemy ... choć mogłoby być lepiej. Chcemy korzystać z wydm i nauki jazdy po pustyni. To jest coś wyjątkowego!

Marcin Jędrych - RMF FM Team - załoga nr 67

Super przygoda. Dużo piasku, dużo kurzu, dużo emocji. Niestety nie wykonaliśmy planu. Trochę nam zabrakło czasu, bo późno wyjechaliśmy. Myślę, że jutro to nadrobimy. Dziś się nic nie zepsuło, wszystko było jak należy. Spotkaliśmy na trasie kilku fantastycznych ludzi zarówno tych lokalnych jak i tych, którzy z nami rywalizują. Jutro kolejny gorący dzień na Saharze!

Maciek Albinowski - RMF Caroline Team - quad nr 4

Pół wczorajszego odcinka jechałem na dwóch kapciach. Po dotarciu do campu musiałem zająć się quadem - serwis, regulacja luzów na drążkach kierowniczych. Dziś rano zaskoczyła mnie awaria metromierza, którego naprawa zajęła mi ponad godzinę. Mój nowy sprzęt zobaczył po raz pierwszy wydmy. Komfort pokonywania tych gór pisku tą maszyna jest naprawdę bardzo duży. Zapas mocy jest na tyle duży, że nie ma obawy że zabraknie go przy szczycie wydmy. Czysta przyjemność! Po wydmach przyszedł czas na słone jezioro i kamienistą pustynię z bardzo dużymi głazami. Później aż do samej mety prosto i gładko. Adrenalina na tej części trasy (około 20 km) była powyżej maksimum. Mogłem sobie dziś pozwolić na jazdę swoim tempem.

W nocy miałem małą przygodę z wydmą, która za szczytem zaskoczyła mnie ponad metrowym pionowym uskokiem w dół. Próbowałem jeszcze podrzucić przód do góry ale niestety na piasku nie da się tego zrobić.

Czuję się każdego dnia lepiej. Dla mnie ten rajd mógłby trwać i trwać!

Hania Sobota - Stokrotka Team - załoga nr 51

Dziś był bardzo ciekawy odcinek, niestety nie udało mi się przejechać wszystkich wydm ale jestem z siebie dumna, ponieważ złapałam rytm jazdy po wydmach. Jechałam własną drogą, która niestety zaprowadziła mnie do najwyższych wydm. Zakopaliśmy się kilka razy. Zmęczyliśmy się mocno. Zorientowaliśmy się, że nam światło za chwilę zgaszą, a my chcielibyśmy dojechać do końca i iść spać do łóżeczka w hotelu. Podjęliśmy decyzję, że po zmroku nie będziemy walczyć i wróciliśmy krótszą trasą - nie zaliczając wszystkich Waypoint'ów.

Gerard Jenczyk - quad nr 38

Trasa nie najgorsza, pogoda dopisała. Dziś upał. Na wyschniętym jeziorze temperatura powyżej + 50 stopni Celsjusza. Roadbook napisany był bezbłędnie - żadnych pomyłek. Jechało się płynnie, dużo piachu, wydmy, bardzo dużo kamieni ale odcinek za to krótszy i dużo szybszy. Jestem zadowolony. Dojechałem jako drugi więc dziś też powinien być dobry wynik.

Bernard Afeltowicz - Solter Team - załoga nr 50

Chyba najfajniejszy rajdowy dzień. Pogoda była i wydmy były ... sakramenckie. Władowaliśmy się niepotrzebnie tracąc w jednym miejscu 40 minut do Adama Małysza więc nie jest źle. Było wszystko co trzeba: wielkie wydmy, dno słonego jeziora, odcinki kamieniste, kręte piaszczyste drogi ...  Nieprzypadkowo jeździł tutaj Dakar.

Ania Dereszowska - RMF Caroline Team - klasa VIP - załoga nr 69

Dzisiejszy dzień potraktowaliśmy jako naukę jazdy po wydmach. Ja należę do tych, którzy wydm się boją. Mieliśmy niemiłą przygodę na wydmach i jestem cała zapiaszczona ale jest fajnie, super! W końcu się odważyłam i pojeździłam po wydmach. Zakopaliśmy się oczywiście - trzy razy. Najważniejsze to nie bać się przełamać wydmę, bo nie wiesz co jest po drugiej stronie. Wyjeżdżasz i nie wiesz co jest po drugiej stronie. Wpakowaliśmy się w dół pomiędzy wydmy i ugrzęźliśmy. Albert nas wyciągnął.

Adam Małysz - RMF Caroline Team - załoga nr 55

Ciężko było. Pierwsze wydmy były jeszcze OK, te które znajdowały się w drugiej części odcinka były dziwne. pierwszy raz byłem w takim terenie, w którym zaraz za wydmą były quedy, dziury, wystające korzenie, kamienie. trzeba było jechać ostrożnie aby przejechać wydmę a zarazem nie uderzyć w te wystające twarde przeszkody. Walczyliśmy też z błotem. Zajęło nam to chyba z 90 minut.

Były super proste na których mogliśmy rozwijać bardzo duże prędkości. Bardzo fajnie się tu jechało.

To jest nasz trening. Tak to traktujemy. Dostaliśmy karę w dniu wczorajszym z powodu ominięcia wydm. Musieliśmy odpuścić, ponieważ silnik odmówił posłuszeństwa.

Iza jest bardzo zadowolona. Widziałem zdjęcia i jestem w szoku ... Nie wiedziałem, że seryjne Mitsubishi potrafi takie rzeczy. Auto w powietrzu a pod nimi kamienie kurz. Fantastycznie choć wiem, że się trochę przestraszyli tego skoku. Wymęczeni ale zadowoleni. Żona powiedziała, że jakby miała jechać raz jeszcze to na pewno by to zrobiła!

 

26.10.2011 17:08
RMF Morocco Challenge 2011 - Afrykańska zabawa: wydmy i jeziora

rmf_mc_nac_rally_team

Po bardzo trudnej przeprawie na wydmie Erg Chebi w drodze do Zagory, zawodnicy RMF Morocco Challenge i Wielkiego Narodowego Treningu na Pustyni ponownie trafili na piaszczyste wydmy w okolicach Zagory. Czwartego dnia rajdu, trasa przebiegała po najdzikszym i najtrudniejszym z zakątków Maroka. To również ten rejon Maroka, z którym w poprzednich latach zmagali się zawodnicy rajdu Paryż-Dakar (kiedy jechał jeszcze przez Afrykę).

Na wtorek zaplanowano łącznie ponad 350 kilometrów, z których 240 kilometrowy OS przebiegał między innymi po wydmach Chigaga oraz dnami wyschniętych jezior. Tym razem większość zawodników już przygotowana po wydmie Erg Chebi, potraktowała mniejsze wydmy jak zabawę. Okazało się jednak, że najbardziej zdradliwe były najmniejsze z wydm, które kończyły się dużym uskokiem i kamienistym podłożem. Część zawodników, zamiast podążać trasą OSu, zdecydowała się na dodatkowy trening poruszania się po wydmach.

Wszyscy zawodnicy po powrocie do bazy jednogłośnie deklarowali, że wydmy czwartego dnia rajdu choć zdradliwe w niektórych miejscach, dawały bardzo dużo frajdy. Humorów startujących nie popsuły nawet obowiązkowe zajęcia z łopatami przy odkopywaniu samochodów.

Trochę gorzej jechało się po wyschniętych jeziorach. Jedno z nich pokryte warstwą pyłu powodowało, że pojazdy nie mogły rozwinąć dużych prędkości w miejscach, które nie były wcześniej rozjeżdżone. Szczególnie opony samochodów „kleiły” się do pyłu. Drugie z zaschniętych jezior, dzięki bardzo gładkiej powierzchni, pozwalało na rozwijanie dużych prędkości, ale potrafiło zaskoczyć zawodników uskokami i pęknięciami. Najtrudniejszy, szczególnie dla aut, był dojazd do wydmy Chigaga. Trasa gęsto pokryta była dużymi głazami, które utrudniały manewrowanie i szybką jazdę.

Piąty dzień Afrykańskiej wyprawy jest powtórzeniem czwartego dnia. Zawodnicy dostali możliwość poprawienia wczorajszych wyników lub „zbudowania” nowych jeżeli nie startowali we wtorek. Część kierowców zdecydowała się na dowolną podróż po wydmach lub naukę pokonywania piasków.

Kolejne dni to ponowna wyprawa w okolice Merzougi.

26.10.2011 15:19

RMF Morocco Challenge w filmowych kadrach

Przygotowaliśmy dla Was kilka filmowych kadrów z RMF Morocco Challenge. Ruchome obrazki ukazują w zwięzłej formie cztery dni zmagań podczas trzeciej edycji polskiego rajdu w Maroku.

Miłego seansu ...

 RMF Morocco Challenge - dzień 1

 

RMF Morocco Challenge - dzień 2


  

RMF Morocco Challenge - dzień 3


 

RMF Caroline Team - dzień 3/4



26.10.2011 14:04

Wyniki po 3 etapach RMF Morocco Challenge

kolejno: Miejsce -  Nr Kierowca/Pilot - Wynik - Strata do lidera - Strata do poprzednika

Motocykle

1. 16 - Zoll Michał 14:23:14
2. 15 - Żbikowski Artur 14:33:26 - 0 - 0:10:12 - 0:10:12
3. 1 - Rencz Wojciech - 15:14:33 - 20 - 0:51:19 - 0:41:07
4. 10 - Białobrzeski Sławomir - 16:45:59 - 180 - 2:22:45 - 1:31:26
5. 11 - Białobrzeski Bartosz - 17:27:56 - 200 - 3:04:42 - 0:41:57
6. 18 - Bosetii Fabrizio - 18:06:55 - 40 -  3:43:41 - 0:38:59
7. 14 -  Bohdanowicz Zbyszek - 18:37:20 - 0 - 4:14:06 - 0:30:25
8. 3 - Szymczak Tomasz - 21:34:37 - 120 - 7:11:23 - 2:57:17
9. 13 - Stępień Grzegorz - 22:29:33 - 80 - 8:06:19 - 0:54:56
10. 20 - Modrzewska Joanna 23:09:01 - 120 - 8:45:47 - 0:39:28
11. 12 - Kurdziel Tomek - 25:16:30 - 200 - 10:53:16 - 2:07:29
12. 17 - Turski Marcin - 27:03:29 - 280 - 12:40:15 - 1:46:59

Quady

1. 33 - Kretkiewicz Krzysztof - 13:00:21
2. 4 - Albinowski Maciej 15:43:34 - 0 - 2:43:13 -  2:43:13
3. 36 - Głuszek Marek - 16:26:42 - 140 - 3:26:21 - 0:43:08
4. 31 - Fudała Lucjan - 16:44:57 - 0 - 3:44:36 - 0:18:15
5. 32 - Fudała Jarosław - 16:47:01 - 0 - 3:46:40 - 0:02:04
6. 38 - Jenczyk Gerard - 17:06:49 - 0 - 4:06:28 - 0:19:48
7. 34 - Zeszuta Piotr - 17:36:10 - 120 - 4:35:49 - 0:29:21
8. 22 - Jachacy Robert - 18:04:55 - 0 - 5:04:34 - 0:28:45
9. 21 - Oleksy Adam - 18:06:42 - 0 - 5:06:21 - 0:01:47
10. 30 - Wajdzik Sławomir - 18:07:36 - 120 - 5:07:15 -  0:00:54
11. 29 - Kolasiński Krzysztof - 18:36:44 - 60 - 5:36:23 - 0:29:08
12. 40 - Kosiedowski Rafał - 19:15:37 - 60 - 6:15:16 - 0:38:53
13. 23 - Nowikowski Wojtek - 21:43:29 - 120 - 8:43:08 - 2:27:52
14. 5 - Janiszewski Maciej - 26:11:25 - 80 - 13:11:04 - 4:27:56

GT

1. 71 - Węglarz Grzegorz/Najda-Węglarz Laryssa - 21:16:01 - 360
2. 72 - Wawrzeniuk Dawid/Gzik Janusz - 27:09:17 - 200 - 5:53:16 - 5:53:16

VIP

1. 60 - Dudziński/Białowąs 19:38:48
2. 66 - Małysz Izabela/Małysz Karolina - 24:28:18 - 180 - 4:49:30 - 4:49:30
3. 69 - Dereszowska Anna/Grabowski Piotr - 25:17:05 - 120 - 5:38:17 - 0:48:47
4. 70 - Stanek Mariusz/Stanek Anna - 28:20:13 - 120 - 8:41:25 - 3:03:08
5. 67 - Piotrowski Paweł/Jędrych Marcin - 28:22:05 - 300 - 8:43:17 - 0:01:52

Truck

1. 105 - Piotr Domownik/Sadowska Beata/Molgo Paweł - 24:35:24 - 60

Trening Narodowy

1. 50 - Sołtys Piotr/Afeltowicz Bernard 13:48:01
2. 54 - Andrych Mariusz/Smidt Marcin - 14:27:37 - 0 - 0:39:36 - 0:39:36
3. 55 - Małysz Adam/Marton Rafał - 17:02:00 - 360 - 3:13:59 - 2:34:23
4. 59 - Białkowski Piotr/Gonciarz Waldemar - 17:30:27 - 0 -  3:42:26 - 0:28:27
5. 53 - Łukaszewski Marcin/Duhanin Magda - 20:18:04 - 40 - 6:30:03 - 2:47:37
6. 51 - Sobota Hanna/Marton Maciej - 23:56:19 - 180 - 10:08:18 - 3:38:15
7. 57 - Piestrak Grzegorz/Kuszewski Krzysztof - 23:57:54 - 60 - 10:09:53 - 0:01:35
8. 52 - Janaszkiewicz Marek/Surowiec Grzegorz - 25:53:55 - 240 - 12:05:54 - 1:56:01

W RMF Morocco Challenge już nie jadą:

37 - Hopek Marek - Awaria
56 - Zelt Piotr - Awaria
68 - Rurak-Sokal Paweł - Wycofanie
9 - Stelmaszyk Jacek - Wypadek
2 - Łaskawiec Łukasz - Wycofanie

 

25.10.2011 13:05

RMF Morocco Challenge 2011 - Groźna przeprawa z wydmami

rmf_mc_lukaszewski_duhanik

Po czasochłonnej i trudnej , ze względu na deszcz i błoto, akcji ewakuacji zawodników z pierwszego odcinka drugiego dnia rajdu, uczestnicy RMF Morocco Challenge oraz Wielkiego Narodowego Treningu na pustyni wystartowali do zmagań z nowymi rodzajami trasy. Pierwsi zawodnicy wystartowali do rywalizacji o godzinie 10:00 lokalnego czasu (12:00 w Polsce). Tym razem mieli do przejechania niemal 400 kilometrów na dwóch odcinkach specjalnych.

Pierwszy OS zaczynał się w pobliżu miejscowości Arfoud, skąd zawodnicy mieli do przejechania ponad 150 km, z czego ostatnie kilkanaście po szczytach wielkiej wydmy Ergchebi. To właśnie na dojeździe do wydmy, poważnemu wypadkowi uległ Jacek Stelmaszczyk i tam poobijało się kilku motocyklistów (z których najbardziej ucierpiał Tomek Kurdziel).

Dla większości zawodników olbrzymim wyzwaniem było przejechanie całego fragmentu trasy. Część zawodników po kilku próbach zrezygnowała z zaliczenia wszystkich wydm i skupiła się na najważniejszych. Kilka samochodów i motocykli miało problemy z oponami, auta traciły moc ze względu na zanieczyszczenia filtrów powietrza. Kilka załóg skorzystało z pomocy mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy na swoich skuterach pomagali zjechać z wydmy.

-„To było straszne, jechaliśmy z wydmy na wydmę i wszędzie dookoła był tylko piasek. Zakopaliśmy się też do tego stopnia, że jedna z opon po prostu spadła z felgi. Musieliśmy wymienić całe koło, a koniec końców i tak wyprowadził nas mieszkający niedaleko chłopak, który odprowadził nas na dół do punktu pomiaru czasu pierwszego odcinka specjalnego.” – wyznała Ania Dereszowska. –„Bałam się, że jak utkniemy na dobre, to przyjdzie nam spędzić noc wśród piasków, a tego bałam się najbardziej. Gdyby nie lokalny mieszkaniec to nie wyjechalibyśmy z tej wydmy przed zmrokiem.” – dodała Ania.

-„Ja nie odważyłam się dziś wjeżdżać na wydmy, zamieniłam się miejscami z pilotem. Cały dzień zaczął się feralnie, bo od złapania gumy. Później zakopaliśmy się kilka razy na wydmach, a na koniec zaczęło nam znowu schodzić powietrze z koła.” – przyznała Iza Małysz.

Również załoga RMF FM (Marcin Jędrych, Paweł „Karol” Piotrowski) miała problemy z autem. W ich wypadku samochód stracił moc a później wspomaganie. Również oni o zmroku zdecydowali się na skorzystanie z pomocy mieszkańców okolicznych miejscowości.

Po zjechaniu z wydm, zawodników czekał następny odcinek specjalny o długości 220 km, który kończył się przed Zagorą – bazą rajdu. Ostatnie kilometry poniedziałkowego odcinka biegły po dnie wyschniętego zazwyczaj jeziora (Chot), które po ostatnich deszczach tym razem zmieniło się w błotniste jezioro, trudne to przejechania nawet dla najbardziej doświadczonych zawodników. Kilka zespołów potrzebowało pomocy przy wyjechaniu z błota, kilka zrezygnowało z pokonywania pułapki, a tylko nielicznym udało się pokonać trasę omijając najbardziej błotniste fragmenty. Duży problem miała między innymi załoga Unimoga, która przez ponad 2 godziny wydostawała się z głębokiej, błotnistej pułapki przy pomocy dwóch traktorów.

-„ Na trasie, szczególnie na wydmach zostało kilku zawodników, którym musieliśmy pomóc. Dwa campy na pustyni w bardzo złych jak na Afrykę warunkach, wczorajsza całodzienna ulewa oraz zmęczenie powodują, że zawodnicy jadą nerwowo i coraz mniej uważnie. To powoduje, że pojawiają się błędy. Niemniej jednak poza Jackiem, który najbardziej dotychczas ucierpiał w trakcie rajdu, żaden inny zawodnik nie wymagał hospitalizacji, a tylko dwóch uskarżało się na poobijanie i problemy z żebrami. „ – powiedział Albert Gryszczuk. –„Mam nadzieję, że zawodnicy wypoczną dziś w hotelu i jutro pełni sił wystartują do kolejnego etapu. Szczególnie, że jutro też spotkają się z prawdziwymi wyzwaniami, wydmami i kolejnymi wyschniętymi jeziorami. Dzisiejszy odcinek był przedsmakiem prawdziwej afrykańskiej przygody zaplanowanej na jutro.” – dodał Gryszczuk.

Ostatecznie na noc na wydmach pozostał Land Rover Discovery załogi Marek Janaszkiewicz/Grzegorz Surowiec ze zdjętymi oponami z wszystkich kół. Załoga poszła nocować do pobliskiego hotelu, aby rano zabrać się do pracy.

Galeria zdjęć z 3 dnia RMF Morocco Challenge 2011: dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-dzien-3.htm

 

25.10.2011 12:50

RMF Morocco Challenge 2011 - groźny wypadek

rmf_mc_wypadek_jacek

Kilkadziesiąt kilometrów po starcie do pierwszego OS, trzeciego dnia rajdu, Jacek Stelmaszczyk jadący quadem Yamaha Raptor uległ ciężkiemu wypadkowi. Jego quad wjechał w jedną z głębszych dziur na trasie i uszkodził przedni wahacz. To z kolei spowodowało, że quad zanurkował, a sam Jacek przekoziołkował nad kierownicą, przy dużej prędkości i przeleciał jeszcze kilkanaście metrów po kamienistym podłożu.

Siła uderzenia spowodowała, że zawodnik odczuwał ból przy oddychaniu i poruszaniu oraz ukruszył kilka zębów. Szczęśliwie Jacek jechał razem z Łukaszem Łaskawcem, który natychmiast wezwał do pomocy ratowników i organizatorów. Już po 10 minutach Jackiem zajęli się ratownicy Off Road Rescue Team, którzy zbadali go, unieruchomili kluczowe części ciała i zdecydowali o przewiezieniu zawodnika na dodatkowe badania radiologiczne do szpitala w Errachidii. Dopiero prześwietlenie wykazało, że Jacek ma uszkodzony kręgosłup. –„Na szczęście, życiu Jacka nie zagraża niebezpieczeństwo, a rdzeń kręgosłupa nie został uszkodzony. Niemniej jednak odniósł tak poważne obrażenia, że może to wyeliminować go z kolejnych rajdów w ciągu najbliższych kilku, a nawet kilkunastu miesięcy.” – poinformował Albert Gryszczuk, organizator rajdu. –„Jacek bardzo cieszył się na walkę z wydmami, ale nie udało mu się dojechać do nich. Jest twardym zawodnikiem więc wierzę, że będzie walczył z trudnościami i wkrótce zobaczymy go na trasie.” – dodał Gryszczuk.

Galeria zdjęć: dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-wypadek-jacka.htm

 

24.10.2011 15:21
RMF Morocco Challenge 2011 - Płaskowyże okolic Tendrary pożegnały zawodników deszczem

rmf_mc_rafal_adam

Drugi dzień RMF Morocco Challenge obfitował w przygody już na trasie pierwszego odcinka specjalnego. Najbardziej ucierpieli kierowcy quadów i motocykliści. Bez problemu dojechały samochody zawodników startujących w klasie VIP i w Wielkim Narodowym Treningu na Pustyni. W klasie VIP prowadzi Iza Małysz, a w Narodowym Treningu na Pustyni zawodnik RMF Caroline Team – Adam Małysz.

-„Trochę bałem się czy Iza sobie poradzi w tak trudnych warunkach, ale po pierwszych dwóch dniach rajdu widzę, że radzi sobie w niektórych miejscach lepiej ode mnie. Jedzie rozważnie i bez nadmiernego ryzyka co powoduje, że spokojnie przejeżdża te fragmenty, które innym zawodnikom sprawiły problemy” – żartuje Adam Małysz z RMF Caroline Team. –„Na trasie było sporo zdradliwych quedów, ale też dużo prostych, które pozwoliły szybko jechać. Na mecie drugiego odcinka byliśmy chwilę przed sędziami, którzy musieli jechać bardzo długą drogą dojazdową do mety. Ciekawie zapowiada się trzeci dzień. Mamy sporo trudnych wydm, które będą wyzwaniem dla wszystkich.” – dodaje Adam.

Rajd jest też nowym doświadczeniem dla zespołu BlueCafe -„Czuję się jakbym był na granicy jawy i snu. To co się dzieje jest tak piękne, że aż nierealne. Na bezdrożach spotykasz nagle człowieka. Nie wiesz skąd się wziął… Mimo ogromnego zmęczenia jedziesz dalej ...” – komentuje Paweł Rurak-Sokal.

Drugi dzień rajdu RMF Morocco Challenge i Narodowego Treningu, który składał się z dwóch etapów, sprawił sporo niespodzianek wszystkim uczestnikom. Przez większość dnia padał deszcz, który utrudniał prowadzenie szczególnie w piaszczystych quedach, które spłynęły błotem. Również sprzęt sprawiał sporo problemów. Najbardziej ucierpiały quady, z których jeden stracił oba przednie koła, a w drugim zatarł się silnik już na pierwszym OS-ie. Również problemy z silnikiem wyeliminowały jeden z motocykli.

Niespodzianką drugiego dnia była bardzo dobra jazda zespołu Offroad sport (Marcin Łukaszewski i Magdalena Duhanik). Kierowany przez nich SAM EVO3 po pierwszym dniu został późną nocą zholowany do bazy z rozbitą miską olejową. Olbrzymią dziurę udało się w ciągu nocy załatać produktami Loctite, tak, że już bez przeszkód ukończyli oba odcinki drugiego dnia rajdu.

-„ Do godz. 7:00 trwała akcja ewakuacji uszkodzonych pojazdów z trasy rajdu. Poza pojazdami zawodników, również dwa auta wspomagające rajd uległy awariom na trasach dojazdowych. Problemem było też tankowanie. Połowę dnia nie było prądu i nie działały stacje benzynowe. Zdarzało się też, że ekipy nie mogły uzupełnić braków paliwa bo poprzednicy wykupili wszystkie zapasy.” – powiedział Albert Gryszczuk, organizator rajdu. –„Nikt nie ucierpiał jeśli nie liczyć przemoczonych motocyklistów, kierowców quadów i obsługi rajdu. W tym roku Afryka zaskoczyła nas deszczową pogodą. Temperatura w ciągu dnia sięgała 12 stopni. Jednak to co dzieje się dookoła i piękno Afryki rekompensują niedogodności. Uśmiechy na twarzach uczestników i dobry humor dopisują, a wszyscy chcą jechać dalej.” – dodał Albert Gryszczuk.

Wyniki w poszczególnych klasach po dwóch etapach RMF Morocco Challenge 2011:

kolejno pozycja - numer startowy - zawodnik - wynik - kara - strata do lidera - strata do poprzednika

Motocykle

1. 1 - Rencz Wojciech - 7:05:23
2. 16 - Zoll Michał - 7:30:28 - 0 - 0:25:05 - 0:25:05
3. 15 - Żbikowski Artur - 7:38:16 - 0 - 0:32:53 - 0:07:48
4. 11 - Białobrzeski Bartosz - 7:52:49 - 0 - 0:47:26 - 0:14:33
5. 10 - Białobrzeski Sławomir - 7:55:34 - 0 - 0:50:11 - 0:02:45
6. 14 - Bohdanowicz Zbyszek - 8:19:32 - 0 - 1:14:09 - 0:23:58
7. 3 - Szymczak Tomasz - 8:45:02 - 0 - 1:39:39 - 0:25:30
8. 18 - Bosetii Fabrizio - 10:06:04 - 40 - 3:00:41 - 1:21:02
9. 17 - Turski Marcin - 11:07:56 - 80 - 4:02:33 - 1:01:52
10. 12 - Kurdziel Tomek - 12:19:46 - 80 - 5:14:23 - 1:11:50
11. 13 - Stępień Grzegorz - 12:21:59 - 80 - 5:16:36 - 0:02:13
12. 20 - Modrzewska Joanna - 13:02:48 - 120 - 5:57:25 - 0:40:49

Quady

1. 33 - Kretkiewicz Krzysztof - 6:06:09
2. 2 - Łaskawiec Łukasz - 6:51:52 - 0 - 0:45:43 - 0:45:43
3. 9 - Stelmaszyk Jacek - 6:53:53 - 0 - 0:47:44 - 0:02:01
4. 4 - Albinowski Maciej - 7:14:36 - 0 - 1:08:27 - 0:20:43
5. 31 - Fudała Lucjan - 7:43:12 - 0 - 1:37:03 - 0:28:36
6. 32 - Fudała Jarosław - 7:43:56 - 0 - 1:37:47 - 0:00:44
7. 34 - Zeszuta Piotr - 8:17:57 - 0 - 2:11:48 - 0:34:01
8. 29 - Kolasiński Krzysztof - 8:45:14 - 0 - 2:39:05 - 0:27:17
9. 38 - Jenczyk Gerard - 8:50:13 - 0 - 2:44:04 - 0:04:59
10. 30 - Wajdzik Sławomir - 8:50:58 - 0 - 2:44:49 - 0:00:45
11. 36 - Głuszek Marek - 9:05:15 - 80 - 2:59:06 - 0:14:17
12. 40 - Kosiedowski Rafał - 9:21:15 - 0 - 3:15:06 - 0:16:00

GT

1. 71 - Węglarz Grzegorz/Najda-Węglarz Laryssa 7:05:14
2. 72 - Wawrzeniuk Dawid/Gzik Janusz - 14:25:08 - 80 - 7:19:54 - 7:19:54

VIP

1. 60 - Dudziński/Białowąs 7:54:22
2. 66 - Małysz Izabela/Małysz Karolina - 8:03:10 - 0 - 0:08:48 - 0:08:48
3. 67 - Grzyb Maciej/Jędrych Marcin/Piotrowski Paweł - 10:15:16 - 0 - 2:20:54 - 2:12:06
4. 69 - Dereszowska Anna/Grabowski Piotr - 10:31:52 - 0 - 2:37:30 - 0:16:36
5. 70 - Stanek Mariusz/Stanek Anna - 13:18:00 - 0 - 5:23:38 - 2:46:08
6. 68 - Rurak-Sokal Paweł/Gawęda Dominika/Sowińska Kamila - 19:43:30 - 120 - 11:49:08 - 6:25:30

Truck

1. 105 - Piotr Domownik/Sadowska Beata/Molgo Paweł - 9:57:12

Trening Narodowy

1. 55 - Małysz Adam/Marton Rafał 5:40:09
2. 50 - Sołtys Piotr/Afeltowicz Bernard - 5:52:43 - 0 - 0:12:34 - 0:12:34
3. 54 - Andrych Mariusz/Smidt Marcin - 6:18:36 - 0 - 0:38:27 - 0:25:53
4. 51 - Sobota Hanna/Marton Maciej - 8:37:29 - 0 - 2:57:20 - 2:18:53
5. 59 - Białkowski Piotr/Gonciarz Waldemar - 8:54:14 - 0 - 3:14:05 - 0:16:45
6. 52 - Janaszkiewicz Marek/Surowiec Grzegorz - 9:03:33 - 0 - 3:23:24 - 0:09:19
7. 53 - Łukaszewski Marcin/Duhanik Magda - 9:14:24 - 40 - 3:34:15 - 0:10:51
8. 57 - Piestrak Grzegorz/Kuszewski Krzysztof - 10:07:32 - 0 - 4:27:23 - 0:53:08
9. 56 - Zelt Piotr/Ordowska - 10:08:49 - 0 - 4:28:40 - 0:01:17

Galeria z drugiego dnia zmagań: dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-dzien-2.htm oraz dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-dzien-2-galeria-2.htm

 

23.10.2011 07:22

RMF Morocco Challenge 2011 - wystartowali z Nadoru

rmf_mc_quad

Pierwsi zawodnicy biorący udział w RMF Morocco Challenge 2011 wyruszyli na trasę pierwszego etapu w sobotę około godz. 15:00, a już kilka minut po godz. 17 przejechali linię startu odcinka specjalnego zaplanowanego na dzisiaj. Wcześniej zawodnicy i organizatorzy spotkali się na odprawie w hotelu Paris-Dakar niedaleko Nadoru.

Na trasę rajdu wyruszyło łącznie około 49 załóg rajdu RMF Morocco Challenge oraz 9 załóg Wielkiego Narodowego Treningu na Pustyni. Z piaskiem zmaga się 11 motocyklistów, 19 kierowców quadów, 18 załóg samochodowych i jedna trzyosobowa załoga ciężarówki Unimog. W klasie VIP, zgodnie z zapowiedzią wystartowała Ania Dereszowska, zespół BlueCafe, zespół RMF FM oraz niespodzianka tegorocznej edycji rajdu - Iza Małysz.

– „Zdecydowałam się skorzystać z okazji i wziąć udział w tej afrykańskiej przygodzie. Będę miała możliwość zobaczenia, co tak zauroczyło w tym sporcie Adama.” – powiedziała Iza
Podobnie do Izy, wszyscy zawodnicy startujący w RMF Moroccco Challenge, traktują afrykański rajd jako przygodę i zabawę niż prawdziwą rywalizację.

– „To jest sposób na przeżycie kilku dni w Afryce, w jaki rzadko kiedy mamy możliwość podróżować poza rajdami. Noclegi w namiotach na pustyni, zimne noce i gorące dni to prawdziwe wyzwanie.” – podsumowuje Dominika Gawęda z BlueCafe.

Już pierwszego dnia rajdu, Afryka zaskoczyła wszystkich uczestników. Po gorącym dniu nadszedł wietrzny i bardzo pochmurny wieczór. W trakcie startów zaczął padać deszcz, a na horyzoncie pojawiła się potężna burza z piorunami.

Metę rajdu, położoną około 270 km od Nadoru, pierwsi zawodnicy przejechali w całkowitych ciemnościach, po blisko 3 godzinach od startu.

Najlepsze czasy RMF Morocco Challenge osiągnęli kierowcy quadów, w których zwycięzca osiągnął czas 2 godz. 44 min. 27 sek. Lepsi byli kierowcy wielkiego Narodowego Treningu na Pustyni, z których najlepszy był Adam Małysz z czasem 2 godz. 42 min. i 28 sek.

Wyniki w poszczególnych kategoriach: (miejsce, nr startowy, załoga, czas odcinka i czas rajdu):

VIP
1 60 Dudzinski/Bialowas 3:20:26 3:20:26
2 66 Malysz Izabela/Malysz Karolina 4:04:53 4:04:53
3 69 Dereszowska Anna/Grabowski Piotr 4:23:20 4:23:20

GT
1 71 Weglarz Grzegorz/Najda-Weglarz Laryssa 3:21:19 3:21:19
2 72 Wawrzeniuk Dawid/Gzik Janusz 3:39:35 3:39:35

Narodowy Trening
1 55 Malysz Adam/Marton Rafal 2:42:28 2:42:28
2 50 Soltys Piotr/Afeltowicz Bernard 2:46:50 2:46:50
3 54 Andrych Mariusz/Smidt Marcin 2:49:58 2:49:58

Quady
1 33 Kretkiewicz Krzysztof/ 2:44:27 2:44:27
2 36 Gluszek Marek/ 3:00:12 3:00:12
3 29 Kolasinski Krzysztof/ 3:32:28 3:32:28

Motocykle
1 11 Bialobrzeski Bartosz/ 3:03:30 3:03:30
2 10 Bialobrzeski Slawomir/ 3:06:20 3:06:20
3 1 Rencz Wojciech/ 3:16:13 3:16:13

Galeria ze startu RMF Morocco Challenge 2011: dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-dzien-1.htm

 

21.10.2011 19:38
Rusza RMF Morocco Challenge 2011

rmf_mc_quad_drapiezna_owiewka

Piękna pogoda, czyste niebo i uśmiechy na twarzach przybywających zawodników do portu w Hiszpańskiej Almerii. Rozpoczyna się wielka przygoda z Afryką - RMF Morocco Challenge. Uczestnicy zmierzą się z trasami górskimi, wydmami na pustyni oraz innymi niespodziankami, które przygotował dla nich Albert Gryszczuk, organizator rajdu.

„W tej chwili cały rajd znajduje się w porcie w Almerii, jest to pierwszy odcinek z tym, że logistyczny. W tym momencie trwa odprawa administracyjna, kontrola pojazdów, oraz oklejanie maszyn naklejkami sponsorów. Jutrzejsza trasa nie jest specjalnie trudna, ale ważna dla zawodników ponieważ zapoznają się na niej z nawigacją i z tym co może ich spotkać przez następnie dni trasach. Będzie to dosyć szybki odcinek. Początek poprowadzony jest po niewysokich górach i wąskich górskich ścieżkach. Następnie zaplanowaliśmy dużo otwartej przestrzeni na płaskowyżu usytuowanym na wysokości około 1800 m n.p.m. Sam OS będzie liczył około 180 km.”

Długość jutrzejszego odcinka zależy jednak w dużej mierze od tego czy zawodnicy ją przejadą. Jeżeli się pogubią to trasa i czas przejazdu w naturalny sposób się wydłuży. To także organizator przewidział: „Jutrzejsza nawigacja nie jest skomplikowana. Przygotowaliśmy ją tak, żeby wszyscy zawodnicy mogli sobie poradzić. Właściwie taki jest cel pierwszego etapu. Oczywiście nie można w związku z tym odpuszczać - już trzeba walczyć. Ważne jest to, żeby walka przebiegała tak jak zawsze na RMF Morocco Challenge czyli przede wszystkim trzeba się dobrze bawić po to, żeby zaznajamianie z trudami tras było jak najmniej stresujące”.

Jednym z założeń organizatora jest to, żeby przejechać rajd w Afryce bez stresu i presji uczestniczenia w dużych zawodach. Bardzo ważne jest w związku z tym zabezpieczenie. Medyczne bezpieczeństwo zapewniać będzie znana już grupa Offroad Rescue Team: „Mamy nadzieję, że nie będziemy musieli wykonywać czynności ratunkowych, i że cały rajd tak jak w zeszłym roku odbędzie się bezpiecznie i wszyscy szczęśliwie dojadą do mety. Będziemy poruszać się po trasie wraz z całym rajdem, więc również mamy nadzieję, że bez problemów dotrzemy cała nasza załogą na metę rajdu.

Do portu cały czas przybywają kolejni zawodnicy. O godz. 22:30 uczestnicy będą mieli bording i około 6 godzin będą płynąc by o 10:00 rano przekroczyć marokańską granicę. Jutrzejszy start jest zaplanowany o godz. 15:00. 

Galeria z Nadoru: dakar.pl/galerie/galerie-zdjec/rmf-morocco-challenge-2011-dzien-0.htm

 

Żródło: Dakar.pl

(C) RMF Caroline Team. All rights reserved. Template source: Gavick.com